Wednesday, September 20, 2017

HeFi Quartet – Parallax Error (2017)

HeFi Quartet

Leszek HeFi Wiśniowski - flute
Dominik Wania - piano
Tomasz Kupiec - double bass
Bartek Stromiejski - drums

Parallax Error

SJ 019



By Adam Baruch

This is the fourth album by Polish Jazz flautist/composer Leszek HeFi Wiśniowski and the second under the HeFi Quartet moniker. The quartet features this time the excellent pianist Dominik Wania and the familiar rhythm section which accompanies Wisniowski since several years: bassist Tomasz Kupiec and drummer Bartek Staromiejski. The album presents fourteen relatively short original compositions, all by Wiśniowski, two of which were co-composed by Kupiec and one by Wania.

From the very onset of this album it becomes clear that this is by far the most mature, coherent and balanced recording by Wiśniowski, which presents him as a gifted composer and excellent instrumentalist in a best possible setting. The music ideally combines melodic elements with modern Jazz approach, which allows the players plenty of space to express their individual statements and at the same time maintains the unity of the quartet as an organic ensemble.

Wisniowski treats his instrument with an utmost respect, flirting and even making love with it all along, always in perfect harmony and perfect balance between the emotional expressionism and the technical virtuosity. The pieces move between solos, duos and quartet performances, each of these settings emphasizing different aspects of the music, which is completely absorbing and magnetic in its depth of emotion.

The presence of Wania is a crucial element of the album's aura and its overall success to create to desired effect. Among the many Polish Jazz pianists, Wania is not only one of the very best, but also the most modest and most profound as a player, being able to find the ideal expression suitable to a diverse set of environments. He never "steals" the show and always fills the space with his stunning, delicate and perfect phrases. His performances on this album are definitely among his most beautiful and Wiśniowski made a very wise decision to select him as a partner, which resulted in a brilliant piece of recorded music, definitely one of the best so far this year on the Polish Jazz scene.

It is very satisfying to see that Wiśniowski finally found his true realm on this album. After many years of searching, this album is simply a pinnacle of his achievements and a well deserved glorification of his talents, which will hopefully be followed by many more such fabulous musical vistas. Well done indeed!

Monday, September 18, 2017

Kuba Więcek Trio - Another Raindrop (2017)

Kuba Więcek Trio

Kuba Więcek - alto & soprano saxophones
Michał Barański - double bass
Łukasz Żyta - drums

Another Raindrop

POLSKIE NAGRANIA 2017



By Jędrzej Janicki

Marka Polish Jazz to od kilkudziesięciu lat gwarant oryginalności i najwyższej jakości. Kolejnym, bardzo jaskrawym, potwierdzeniem klasy tej legendarnej serii wydawniczej jest debiutancki album saksofonisty Kuby Więcka - "Another Raindrop". Po raz kolejny Polish Jazz wykazuje się ogromną muzyczną intuicją i daje szansę młodzianowi z Rybnika, który w brawurowy sposób wkracza na polską scenę jazzową. To powiew świeżości i kreatywności, tak poszukiwanej przez wszystkich ambitnych muzyków i słuchaczy.

Uwagę zwraca bardzo oszczędne instrumentarium zebrane na płycie. Kuba Więcek gra na saksofonie altowym i sopranowym, Michał Barański na kontrabasie i Łukasz Żyta na perkusji. Brak więc w tym trio typowego instrumentu harmonicznego. Nie jest to wprawdzie idea nowa w muzyce jazzowej (wystarczy przypomnieć chociażby niektóre płyty wielkiego Sonny'ego Rollinsa), wymaga ona jednak od muzyków artystycznej odwagi i wykorzystania brzmieniowych możliwości instrumentu do jego granic. W naturalny sposób kieruje to cały zamysł na płytę w stronę trochę bardziej eksperymentalną i awangardową. Już otwierająca wydawnictwo kompozycja "Szkodnik" to swoista zabawa między Więckiem a sekcją rytmiczną, oparta na jednym, łatwo wpadającym w ucho, motywie.

Tytułowy "Another Raindrop" jest jednak najpełniejszą wizytówką stylu, w jakim trio buduje utwory. Zerwana jest tutaj charakterystyczna dla jazzu narracja opierająca się na wyraźnym motywie przewodnim i improwizacjach z niego wynikających. Zresztą na całej płycie zacierają się granice pomiędzy tym, co zaplanowane, a tym, co spontanicznie zaimprowizowane. Odniosłem wrażenie, że większość kompozycji składa się z kliku pomniejszych utworów, które odbiorca może dowolnie ze sobą poskładać. Znakomicie wypada również utwór "The Wheels You Can't Stop (Although You Try)", prawdopodobnie najbardziej tradycyjny w całym zestawie. To swego rodzaju pokłon złożony "klasycznym" mistrzom saksofonu. Brzmienie Więcka, ewidentnie czerpiące garściami z dokonań chociażby Lee Konitza, to kolejny bardzo mocny punkt albumu.

"Another Raindrop" to płyta niezwykle spójna i dojrzała. Perfekcyjnie zachowane są proporcje między tradycją a nowoczesnością. Godnym podziwu jest fakt, że z pozornie hermetycznej formy jazzu, cała trójka wydobywa zupełnie inne ścieżki muzyczne, którymi brawurowo podąża. Muzyczna świadomość Kuby Więcka i jego zespołu pozwala ze spokojem myśleć o przyszłości polskiego jazzu. To poszukujące granie, które nie zatraca się jednak w pogoni za eksperymentem i pozostaje intelektualną rozrywką, która ze względu na swoją klarowność ani przez moment nie męczy.

Sunday, September 17, 2017

Tubis Trio – The Truth (2017)

Tubis Trio

Maciej Tubis - piano
Paweł Puszczało - bass
Przemysław Pacan - drums

The Truth

CHALLENGE 608917344523




By Adam Baruch

This is the second album by Polish Jazz piano trio (Tubis Trio) led by pianist/composer Maciej Tubis, with bassist Paweł Puszczało, who replaced the original bassist Marcin Lamch, and drummer Przemysław Pacan. The album presents ten original compositions, all by Tubis. The album was recorded at the excellent RecPublica Studios in Poland, and presents a superb sonic quality with a somewhat unusual timbre and was released by the prestigious Dutch Challenge Records label. This album follows the debut album "Live In Luxembourg", which was recorded nine and released seven years earlier, and which achieved some international acclaim.

The music is in fact only partly directly connected with the Jazz idiom, and belongs to the modern European instrumental music variety, which is strongly based on deeply melodic themes and lengthy lyrical, somewhat introvert improvisations, which use typical European harmonic approach, creating a manner similar to many other contemporary pianists, who record for the ECM, ACT and related labels. In most cases the compositions are slow and melancholic, with just a few of the album's tracks using an up tempo pace.

The music is dominated by the piano parts and the rhythm section has limited opportunity to show off, but supports the leader very solidly and amicably. The bass provides the bottom notes all the way and its pulsations are vital to this music. The drums provide a steady rhythmic support, which suits this music perfectly. The instrumental performances are of course first class from start to finish.

Overall this is an excellent example of contemporary instrumental music, which is accessible to a wide audience without making any compromises as far as the music quality is concerned. This Polish trio proves again that Poland is a reliable source of great European music, which is on par with anything being created beyond its borders, usually quite ahead of the pack. This is definitely a welcome comeback, which hopefully will not be followed by another long term of silence.

Friday, September 15, 2017

NSI Quartet/Dominik Wania - The Look Of Cobra (2017)

NSI Quartet/Dominik Wania

Cyprian Baszyński – trumpet
Bartek Prucnal – saxophones
Maciej Adamczak – double bass
Dawid Fortuna – drums
Dominik Wania – piano

The Look Of Cobra

AUDIO CAVE 2017/005


By Krzysztof Komorek

Drugi album kwartetu NSI zgodnie z zapowiedziami stanowić miał rozwinięcie i dopełnienie tego, co zespół zaprezentował na debiutanckim wydawnictwie zatytułowanym "Introducing". Muszę stwierdzić, że ten deklarowany proces kontynuacji nie stał się jedynie czczą, marketingową gadką. Nietrudno odnaleźć na "The Look Of Cobra" nawiązania i kontynuacje tego, co zawierała poprzednia płyta. Począwszy od pojawiającego się motywu kobry, poprzez tytuły, konstrukcje i klimat utworów. 

Całość materiału ponownie jest dziełem Cypriana Baszyńskiego i Bartka Prucnala. Znów pojawia się duetowy dialog tych dwóch muzyków ("Dialogues II"), choć tym razem w znacznie bardziej rozbudowanej formie. Za rozwinięcie formuły trzeba niewątpliwie uznać zaproszenie do kilku nagrań znakomitego Dominika Wani. Instrument harmoniczny w składzie zespołu otworzył nowe możliwości przed muzykami, choć można mieć wątpliwości, czy nieco – w tym akurat przypadku – nie zachwiało to spójnością prezentowanego materiału. 

Najlepiej i najciekawiej wypadły kompozycje zarejestrowane w podstawowym składzie kwartetu. Jednak stosunkowo krótka długość płyty – zaledwie pięćdziesiąt jeden minut – nie pozwala na drążenie i rozpamiętywanie ewentualnych jej niedoskonałości. Lepiej skupić się na tym, co dobre – a w zasadzie w przypadku "The Look Of Cobra" – bardzo dobre. Moją uwagę przykuły dwa utwory: otwierający płytę "Tvoor" i przedostatni "Udu". Zwłaszcza w drugim z nich, najdłuższym w zestawie, możemy zapoznać się z pełnym spektrum pomysłów NSI Quartet i różnorodnością sposobów ich realizacji. 

Chwaląc zespół muszę ze szczególną atencją wspomnieć o przebudowanej – w stosunku do debiutu – sekcji rytmicznej (Mike'a Parkera zastąpił Maciej Adamczak). To właśnie Adamczak i Fortuna znakomicie wypadli w solówkach, ale także, a może przede wszystkim, w budowaniu drugiego planu dla instrumentów dętych. Często cofałem się w trakcie słuchania, by z lubością odkrywać smaczki i niuanse gry kontrabasu oraz perkusji. Zaletą jest też zaznaczona już wcześniej zwięzłość wydawnictwa. 

Choć "The Look Of Cobra" zostawia słuchacza z lekkim uczuciem niedosytu, to wolę zdecydowanie takie wrażenia niż niecierpliwe oczekiwanie na koniec rozdętej do granic możliwości nośnika płyty, co niestety czasem się zdarza. NSI Quartet ma do przekazania dokładnie tyle, ile trzeba, i jest to zdecydowanie przemyślana i zaplanowana decyzja. Zalecam więc skrzyżować spojrzenie z tytułową kobrą. 

13th Mózg Festival: Joey Baron & Robyn Schulkowsky !!!


13th Mózg Festival: Joey Baron & Robyn Schulkowsky
22.09.2017, godz. 20.00
Studio Polskiego Radia im. Władysława Szpilmana
Al. Niepodległości 77/85Warszawa
Bilety: 80 zł

Nieograniczeni przez standardowe modele brzmienia i rytmu, mistrzowski duet Robyn Schulkowsky i Joey Baron kontynuuje poszukiwania precyzji, noise’u i piękna. Minione 15 lat w karierze tej dwójki artystów objęło m.in. wydanie albumu „Dinosaur Dances”, rezydencję na Grand Central w Nowym Jorku, trwającą współpracę z ekspertem ds. danych dr. Nilamem Ramem i Studio Lab „Playing the Archives”, bliską współpracę z kompozytorem Christianem Wolffem, a także występy oraz warsztaty w Ameryce Południowej, Stanach Zjednoczonych, , Europie i Chinach. Drugi album duet zostanie wydany w grudniu.

Joey Baron zaczął grać w wieku dziewięciu lat. Przez lata rozwinął wyjątkowe, mistrzowskie podejście do tworzenia muzyki na zestawie perkusyjnym, co jest widoczne na przykładzie jego długoletniej współpracy z takimi ikonami jazzu jak Jim Hall, Steve Kuhn i John Abercrombie. Jego długa współpraca z Billem Frisellem została udokumentowana i wydana jako „Just Listen” w Relative Pitch Records w 2013. Obecnie, Baron koncertuje solo, prowadzi warsztaty i masterclass, a także współpracuje z Johnem Zornem nad projektem „Now This” z udziałem Gary’ego Peacocka i Marca Coplanda, tworzy „Sound Prints” z Joe Lovano i Dave’em Douglasem, oraz gra w nowym trio duńskiego giatrzysty Jakoba Bro z basistą Thomasem Morganem.

Robyn Schulkowsky jest znaną na całym świecie wykonawczynią muzyki eksperymentalnej i kompozytorką zaangażowaną w ciągłe poszukiwania nowych wymiarów dźwięku i rozwijanie nowych niecodziennych instrumentów. Ma na swoim koncie wiele prawykonań i nagrań najważniejszych kompozycji perkusyjnych XX i XXI wieku. Schulkowsky współpracowała lub pracuje z kompozytorami takimi jak Karlheinz Stockhausen, Iannis Xenakis, Morton Feldman, John Cage, Christian Wolff, artystami Guentherem Ueckerem i Manon de Boer, choreografami Mercem Cunninghamem i Sashą Waltz oraz wieloma innymi.

Wednesday, September 13, 2017

Czwartek Jazzowy z Gwiazdą - Silberman And Three Of A Perfect Pair & Jan Peszek - Gliwice, 14.09.2017


Mateusz Gawęda - fortepian
Jakub Mielcarek - kontrabas
Łukasz Stworzewicz - perkusja
Jan Peszek - głos

14.09.2017, Klub Muzyczny 4art, Gliwice
Bilety: 20 zł przedsprzedaż / 25 zł w dniu koncertu


Silberman And Three Of A Perfect Pair to przedsięwzięcie szczególne, wymykające się prostym klasyfikacjom. A to dlatego, że w polskim jazzie mariaż poezji i recytacji z improwizowanym muzykowaniem nie jest zjawiskiem częstym. Szczególnie jeśli recytatorem jest mistrz tej kategorii co Jan Peszek.

"Proponujemy garść muzyki, trochę dziwnej i trochę niezwykłej... Muzyki splątanej jak poezja Miłobędzkiej, której słowa i treści tworzone są bez nadmiernego zwracania uwagi na reguły i formę. Nasza muzyka trochę taka jest, oscyluje wokół muzyki improwizowanej, ale nie pogardza "I'm Deranged" (David Bowie), czy "La mamma morta" (Umberto Giordano)" – napisali o swoim nowym projekcie stojący za nim twórcy.

Mateusz Gawęda - młody, lecz już uznany talent, kompozytor i pianista,
Kuba Mielcarek - wschodząca gwiazda kontrabasu,
Łukasz Stworzewicz - kompozytor, perkusista,ktorego fantazje odcisneły szczególne piętno na przedstawionych kompozycjach.

Bohaterką płyty jest również poetka Krystyna Miłobędzka, której poezje interpretuje aktor Jan Peszek. "Muzykę Silbermana można określić jako schizofreniczne skupienie dwóch najistotniejszych dla mnie elementów: serca i bezlitosnej matematyki" – wyjaśnia Łukasz Stworzewicz, lider projektu.

Tuesday, September 12, 2017

Wojciech Gogolewski Trio – Medytacje Wiejskiego Listonosza Jazzowego (2015)

Wojciech Gogolewski Trio

Wojciech Gogolewski - piano
Paweł Pańta - bass
Adam Lewandowski - drums, cajon

Medytacje Wiejskiego Listonosza Jazzowego

SRMT 2015


By Adam Baruch

This is an album by Polish Jazz piano trio led by veteran pianist/composer Wojciech Gogolewski, with bassist Paweł Pańta and drummer Adam Lewandowski. As the album's title suggests, at least to those familiar with the Polish music scene, this album is dedicated to the music by the legendary Polish Rock group Skaldowie and pays tribute to their extraordinary talents. The album presents ten songs Skaldowie created during their heyday, all composed by Andrzej Zieliński (one of the two Zieliński brothers who led the group) and arranged for Jazz trio by Gogolewski.

It is of course completely impossible for someone like me, who grew up listening to the music of Skaldowie, to be in any way objective while listening to this album, and indeed I don't intend to be objective at all. This is a marvelous piece of music in every respect, even without the tsunami of nostalgia, which floods my brain while listening to it, since it perfectly holds water just by being what it really is, i.e. an excellent piano trio album playing some superbly crafted music, beautifully recorded and perfectly executed.

Of course the music of Zieliński presents some of the most incredibly weaved melodies on this planet, full of "impossible" chord changes and weird harmonies, tempi shifts and other musicological mumble-jumble, which most people have absolutely no idea about, but which simply work wonders and create some of the most beautiful songs ever written, which made our childhood and then adolescence so incredibly beautiful. Comparing Skaldowie to the Beatles would have been mostly unfair to the Polish group, as they were light-years ahead musically. The fact that their music transfers so gracefully into the Jazz idiom is a great proof of its quality, whereas most Jazz arrangements of Beatles songs never really rise above pastiche.

I am pretty sure this album should be universally appealing to every Jazz connoisseur around, even those who can't find Poland on the map. This music is simply universal and its elegance and typical European sophistication is irresistible. I can only wholeheartedly thank the people involved in creating this masterpiece for the immense pleasure it has bestowed upon me. Perhaps some listeners, happy with what they find here, will reach out for the original Skaldowie albums, where this music originates from, to take another step on the path of exploration. Bless you all!

Sunday, September 10, 2017

Tomasz Stańko – A Farewell To Maria (Soundtrack) (1994)

Tomasz Stańko

Tomasz Stańko - trumpet
Tomasz Szukalski - saxophone
Janusz Skowron - keyboards
Adam Cegielski - bass
Cezary Konrad - drums
and others

 A Farewell To Maria



GOWI 12

By Adam Baruch

This is an album by legendary Polish Jazz trumpeter Tomasz Stańko, which presents the music used as a soundtrack of an obscure Polish TV movie "A Farewell To Maria", directed by Filip Zylber. The music is performed by a large cast of top Polish Jazz musicians, like saxophonist Tomasz Szukalski, keyboardist Janusz Skowron, bassists Andrzej Cudzich and Adam Cegielski, drummer Cezary Konrad and others, as well as a string quartet. The album comprises of thirteen relatively short tracks, which appear within the film.

The music is a wonderful example of the strength of Stańko the composer and is based around the leitmotif, which is, as always, a heartwrenching ballad that Stańko masterly created. But the album also includes several additional melodic and improvised pieces, which create a diverse and fascinating musical experience. In contrast to many soundtrack albums, this one works perfectly well by itself, detached from the cinematic layer.

The performances are all top notch, again as expected, and in many respects this album firmly belongs to the mainstream of Stańko's recorded heritage. It's a great pity that this album so little known by Stanko's fans and the fact that it is impossible to find a copy of this album is a crying shame. Grab it if you can find it!

Thursday, September 7, 2017

III Festival "jazz & literatura" 2017 !!!


Trzecia edycja niezwykłego festiwalu "jazz & literatura" w Chorzowie odbędzie się w dniach 6-15 października 2017. Osią trzeciej edycji jest sześć koncertów prezentujących jazz w całym jego bogactwie, a towarzyszyć im będą wydarzenia artystyczno-edukacyjne.

Mocniej niż poprzednio akcentujemy składnik literacki festiwalu. Jazz z literaturą połączy: Monika Lidke Quartet z materiałem z najnowszej płyty do poezji Andrzeja Ballo, Silberman New Trio feat. Jan Peszek, gdzie muzyce towarzyszy interpretowana na żywo awangardowa poezja Krystyny Miłobędzkiej oraz projekt Adama Olesia o nazwie "Hurdu_hurdu, czyli godka śląska w jazzie". Ponadto odbędą się warsztaty dla młodzieży z Janem Peszkiem w oparciu o utwór „TIS MW2” Bogusława Schaeffera. Wszystkich, widzących i niewidomych, organizatorzy zapraszają na słuchowisko z cyklu "Czytanie w Ciemności" na podstawie powieści Herty Müller "Sercątko".


Oczywiście nie zabraknie również propozycji koncertowych nietkniętych słowem. Swój najnowszy album "Hourglass" zaprezentuje Szymon Łukowski Quintet Feat. Hannes Riepler, trzy wybitne osobowości polskiego jazzu - Oleś Brothers & Antoni Gralak - wystąpią z projektem Primitivo, a zakończy festiwal koncert francusko-duńskiej formacji Gauthier Toux Trio ucieleśniającej muzyczną i kulturową różnorodność współczesnego jazzu. Dodatkowo przez cały festiwal będzie można podziwiać wystawę zdjęć jednego z najlepszych fotografików jazzowych, Jarka Rerycha. Wystawę poprzedzi uroczysty wernisaż.

Idea festiwalu pozostaje niezmienna: chcemy promować Chorzów jako miejsce ciekawych i ambitnych działań, integrować i pobudzać do aktywności lokalną społeczność, i zachęcać mieszkańców do otwartości na nowe doświadczenia artystyczne.


Festiwal konsekwentnie zatacza coraz szersze koła, włączając do współudziału inne ośrodki kultury z regionu popierające naszą inicjatywę. Miejsca wydarzeń III festiwalu "jazz & literatura 2017" to Miejski Dom Kultury Batory w Chorzowie – główna siedziba festiwalu, Chorzowskie Centrum Kultury, Gminny Ośrodek Kultury w Suszcu i Starochorzowski Dom Kultury. Festiwal "jazz & literatura" jest wspólną inicjatywą Miejskiego Domu Kultury Batory reprezentowanego przez Dyrektora Sylwestra Paprockiego oraz Agencji New Talents’ Resources Marzena Anioł i powstał w porozumieniu z Miastem Chorzów. Współorganizatorami tegorocznej edycji są: Chorzowskie Centrum Kultury, Gminny Ośrodek Kultury w Suszcu oraz Starochorzowski Dom Kultury.

Monday, September 4, 2017

Piotr Schmidt/Wojciech Niedziela - Dark Morning (2017)

Piotr Schmidt/Wojciech Niedziela

Piotr Schmidt - trumpet
Wojciech Niedziela - piano

Dark Morning

SJ RECORDS 024 2017




By Krzysztof Komorek

Zawsze z entuzjazmem sięgam po tego rodzaju nagrania: duetowe spotkania uznanych wykonawców. I chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się przy tych okazjach żadne rozczarowanie. Owszem, często narzekałem, że brakuje takich wydawnictw w naszym kraju, dlatego już sama zapowiedź pojawienia się "Dark Morning" była dla mnie ekscytującą wiadomością. Prawie godzinne spotkanie z Piotrem Schmidtem i Wojciechem Niedzielą także nie sprawiło mi zawodu. Co więcej: poziom zadowolenia z obcowania z muzyką obu Panów wzrastał z każdym kolejnym przesłuchaniem płyty. 

Tuzin nagrań to w większości kompozycje Wojciecha Niedzieli, uzupełnione dwoma napisanymi wspólnie i dwoma autorstwa Piotr Schmidta. Znajdziemy tu utwory znane z innych albumów obydwu artystów – wydanego w tym roku "Live" grupy Schmidt Electric czy wcześniejszych autorskich wydawnictw Wojciecha Niedzieli "To Kiss The Ivories" i "Domingo’s Tunes". 

Płyta utrzymana jest w klimacie raczej spokojnym, choć muzycy potrafią zaskoczyć nieco szybszymi czy nawet ostrzejszymi fragmentami. Takimi wyjątkami są kierujący myśli słuchacza ku nowoorleańskim korzeniom jazzu "Sanostol", kapitalnie korespondujący z nim, żartobliwy krótki ragtime "Fragtime" zagrany solo przez pianistę, czy znakomity "Przestwór", gdzie konwersacja Schmidta i Niedzieli obiera wielce ciekawy kurs w stronę muzyki improwizowanej. Poza tym zwracają uwagę melodyjne "To Kiss The Ivories" i "Paderewa Waltz" - oba w typie klasycznych jazzowych standardów - a ukontentowanie podkreśla delikatna końcówka w postaci nastrojowych "Long Days Lonely Nights" (dwa krótkie intra do tego utwory wplecione są pomiędzy wcześniejsze nagrania) i "Cassimir". 

Jakże przyjemnie słucha się "Dark Morning". Nie należy się sugerować mrocznym tytułem, bo – przynajmniej w moim odczuciu – album nie jest absolutnie ponury. Poranki, ale i inne chwile w ciągu dnia, spędzone z muzyką Piotr Schmidta i Wojciecha Niedzieli zaliczyć będzie można bez wątpienia do udanych. Co sprawdziłem osobiście i o czym z przyjemnością zaświadczam.

Friday, September 1, 2017

Soyka & Przybielski – Sztuka Błądzenia (2000)

Soyka/Przybielski

Stanisław Soyka - piano, violin
Andrzej Przybielski - trumpet

Sztuka Błądzenia

POMATON 026





By Adam Baruch

This is an album by the Polish duo which comprises of the vocalist/pianist/violinist Stanisław Soyka and legendary trumpeter Andrzej Przybielski. Soyka does not perform any vocals on this album and appears only as pianist and violinist. The album, recorded during two sessions held a couple of months apart, presents fifteen relatively short freely improvised pieces, not credited on the album's artwork and therefore assumed to be co-composed by the duo members. Soyka and Przybielski cooperated on several recording projects over the years.

The music is obviously a result of searching for new forms of expression, especially as far as Soyka is concerned, since he is mostly associated with Blues and mainstream vocal Jazz, in complete contrast to Przybielski, who was always associated with the avant-garde Polish Jazz movement, although he could play brilliant melodic music as well, when required to do so. Therefore the effort to bridge between the natural environments of the two players is an impossible task and the result fails to create any relevant results. Soyka is completely lost in the Improvising Music idiom and Przybielski is just playing along.

Przybielski plays some brilliant trumpet passages, but they are completely detached from the piano and violin parts created by Syjka and sound completely out of place. Although the album's title promises the listener to discover the art of wandering, in fact he is sadly exposed to the failure of senseless wandering. Although every piece of recorded music by Przybielski is a treasure chest, this album is probably the weakest effort he was ever involved with and as a result it is only marginally interesting.

Tuesday, August 29, 2017

Adam Makowicz Trio – Interface (1987)

Adam Makowicz Trio

Adam Makowicz - piano
Palle Danielsson - bass
Jon Christiansen - drums

Interface

SONET 963




By Adam Baruch

This is an album by Polish Jazz pianist/composer Adam Makowicz, who left Poland in the late 1970s and lived first in NY and later moved to Toronto, Canada. This album, recorded in Sweden, on which Makowicz is accompanied by one of the most celebrated European rhythm sections: Swedish bassist Palle Danielsson and Norwegian drummer Jon Christensen, presents eight original compositions, all by Makowicz.

The album is a wonderful testimony both of the technical brilliance of Makowicz as a pianist and his superb talents as a composer. His seemingly endless arpeggios and other impressive ornamentations are a continuous joy to the listener and the wonderful melodies float one after another with ease and charm. The rhythm section obviously enjoys this session as much as the leader and both musicians support him amicably and elegantly.

Sadly this album managed to pass under the radar of most Polish Jazz fans and is today quite difficult to find. I definitely recommend getting a copy as long as it is still possible, as no Polish Jazz discography is complete without this album!

Sunday, August 27, 2017

NOVI – NOVI In Wonderland (1998)

NOVI

Bernard Kawka - vocals
Ewa Wanat - vocals
Waldemar Parzyński - vocals
Janusz Mych - vocals
Adam Makowicz - piano
Roman Dyląg - bass
Zbigniew Namysłowski - saxophone



NOVI In Wonderland

MPS 2541

By Adam Baruch

This is a Japanese reissue of the legendary album by the no less legendary Polish Jazz vocal quartet NOVI, led by vocalist/composer Bernard Kawka, which also included Ewa Wanat, Waldemar Parzyński and Janusz Mych. On this album they are accompanied by a rhythm section, which comprises of Polish pianist Adam Matyszkowicz (a.k.a. Adam Makowicz) and bassist Roman Dyląg and American (resident in Europe since 1964) drummer Billy Brooks. American trumpeter Idrees Suleiman and Polish saxophonist Zbigniew Namysłowski participate on selected tracks. The album presents five original compositions, three by Kawka and two by Parzyński, and four standards, three arranged by Parzyński and one by Kawka.

The album was produced by my friend and mentor, Joachim Berendt, and was recorded at the celebrated SABA studio in Villingen, Black Forest, where so many of the great European Jazz albums were recorded between mid-1960s and late 1970s. It was one of the first recordings of a Polish Jazz ensemble made outside is their country and across the Iron Curtain, which was a sensational occurrence at the time. Berendt, who was an avid Polish Jazz lover and supporter, helped the Polish Jazz scene tremendously during its hard times. Sadly he is rarely remembered today, which is of course a crying shame.

Musically as well and sonically this is definitely one of the best recordings by NOVI, recorded at their creative peak. Chronologically this was their second album, but since it was not released in Poland (and still is not available there) it is not usually counted as part of their Polish discography. Both the vocal and the instrumental parts are absolutely perfect and are part on the vocal Jazz canon, created earlier on by the French vocal Jazz ensembles Les Double Six and The Swingle Singers. The original vinyl copy of this album is a mega-rare collectors' item and is priced accordingly. This Japanese reissue is also pretty rare these days. For Polish Jazz collectors and faithful fans, this is an absolute must of course.

Wednesday, August 23, 2017

Piotr Schmidt & Wojciech Niedziela Duo - "Dark Morning" - Premiera 01.09.2017


Już 1 września ukaże się więc pierwsza płyta formacji Piotr Schmidt & Wojciech Niedziela Duo pt. "Dark Morning". Krążek zostanie wydany nakładem wytwórni SJ Records

Jeden z najważniejszych trębaczy młodego pokolenia i uznany mistrz pianistyki jazzowej – Piotr Schmidt i Wojciech Niedziela połączyli swe siły we wspólnym projekcie. Od początku 2016 roku regularnie koncertują w całej Polsce. Ich projekt dojrzał i z tego powodu artyści spotkali się pod koniec czerwca 2017 roku w studio Jazovia w Gliwicach i w doskonałych warunkach nagrali dwanaście unikatowych kompozycji.


Piotr Schmidt, urodzony w 1985 roku trębacz jazzowy, producent muzyczny, wydawca, lider zespołów, wykładowca w AM w Katowicach oraz w Instytucie Jazzu w PWSZ w Nysie. Absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach, na której w czerwcu 2016 roku uzyskał tytuł doktora w dziedzinie sztuk muzycznych. Schmidt jest stypendystą University of Louisville, Kentucky, USA 2006, ponadto w okresie debiutanckim w latach 2006 - 2010 zdobył wiele indywidualnych nagród i wyróżnień. 

Piotr Schmidt ma na swoim koncie dziewięć wydanych, autorskich płyt w tym trzy z zespołem Piotr Schmidt Electric Group (Schmidt Electric). Współpracował m.in. z takimi muzykami jak: Walter Smith III, Alex Hutchings, Ernesto Simpson, Grzegorz Nagórski, Dante Luciani, Maciej Sikała, Piotr Baron, Wiesław Pieregorólka, Grzech Piotrowski, Wojciech Karolak, Wojciech Myrczek, Apostolis Anthimos, Marek Napiórkowski, Dominik Wania, Paweł Kaczmarczyk, Paweł Tomaszewski, Kazimierz Jonkisz, czy Michał Barański. Także z artystami popularnej estrady: Krystyna Prońko, Ewa Bem, Kuba Badach, Ten Typ Mes (Piotr Szmidt) i Miuosh. Piotr Schmidt jest również właścicielem wydawnictwa SJRecords, które w ciągu sześciu lat istnienia wydało 24 płyty docenione przez ludzi o wyrafinowanym guście i smaku, dziennikarzy muzycznych i fanów jazzu.

Monday, August 21, 2017

Czwartek Jazzowy z Gwiazdą - Dominik Bukowski Quartet - Gliwice, 24.08.2017


Dominik Bukowski - wibrafon
Emil Miszk - trąbka

Adam Żuchowski - kontrabas
Patryk Dobosz - perkusja

24.08.2017, Klub Muzyczny 4art, Gliwice
Bilety: 20 zł przedsprzedaż / 25 zł w dniu koncertu


Zespół czerpie pełnymi garściami z szeroko rozumianej muzyki etnicznej, głównie z dawnych pieśni polskich ze zbiorów Oskara Kolberga, jak również starej muzyki arabskiej, tzw. makam, przekładając to wszystko na idiom jazzowy z elementami muzyki współczesnej. Kwartet Bukowskiego stanowi pomost kulturowy między polskimi tradycjami muzycznymi, a tradycją Bliskiego Wschodu. Kompozycje zespołu charakteryzują się pełnymi ekspresji improwizacjami, innym razem wyciszeniem i kontemplacją muzyczną. Pod koniec 2016 roku pojawiła się nowa płyta zespołu zatytułowana ,"Sufia", na której zagrał również czołowy trębacz z Nowego Jorku Amir ElSaffar. Płyta została ciepło przyjęta przez branżowe media i zdobyła bardzo dobre recanzje.

Dominik Bukowski - wibrafonista jazzowy, kompozytor. W 1999 r. otrzymał wyróżnienie indywidualne oraz wyróżnienie dla swojego zespołu BLUE MIND QUARTET w II Ogólnopolskim Przeglądzie Młodych Zespołów Jazzowych i Bluesowych w Gdyni. W styczniu 2002 roku zespół ten zajął pierwsze miejsce w prestiżowym konkursie Bielskiej Zadymki Jazzowej w Bielsku-Białej oraz otrzymał statuetkę „Aniołka Jazzowego 2002”. Nagrodą konkursu było również wydanie debiutanckiej płyty zespołu. Od 2003 r. co roku zajmuje drugie miejsce w ankiecie JAZZ TOP w kategorii ,,Wibrafon Roku”. Był nominowany do nagrody GRAND PRIX JAZZ MELOMANI 2003 w kategorii „Nadzieja Melomanów Roku 2003” oraz „SZTORM ROKU 2005” przez trójmiejskie wydanie Gazety Wyborczej. Jego płyta "PROJEKTOR" znalazła się w pierwszej dziesiątce najlepszych płyt 2005 roku według miesięcznika Jazz Forum, zaś "Vice Versa" została nominowana do nagrody FRYDERYKI 2010. Jako sideman został wyróżniony Złotą Płytą za album „Melisa” Przemka Dyakowskiego, której producentem był Leszek Możdżer. W 2013r. album „Kropla Słowa” Krystyny Stańko, do której Bukowski skomponował większość materiału muzycznego, został „Płytą Roku” według Jazz Forum. W latach 2014-15 pełnił rolę kuratora muzycznego podczas gdańskiego festiwalu Dni Muzyki Nowej. 

Emil Miszk - świetny solista jak i kameralista z dużym doświadczeniem scenicznym. Bardzo dobrze odnajduje się na wielu płaszczyznach muzycznych. Współtworzy wiele formacji związanych z trójmiejskim środowiskiem muzycznym: Jan Konop Big Band, Critical Level, Kamil Piotrowicz Quintet, Piotr Lemańczyk Quartet North, kwartet trąbek barokowych Tubicinatores Gedanenses. Współpracuje również z orkiestrami: Elbląską Orkiestrą Kameralną, Polską Filharmonią Kameralną Sopot, Polską Filharmonią Bałtycką, Cappellą Gedanensis. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Gdańsku.

Adam Żuchowski - kontrabasista, kompozytor, aranżer. Z Dominikiem Bukowskim współtworzył Blue Mind Quartet, z którym zdobył „Aniołka Jazzowego” podczas Bielskiej Zadymki Jazzowej w 2002 roku. Z Trio Mania otrzymał najbardziej prestiżową nagrodę muzyczną w Polsce – Fryderyk (za jazzowy, fonograficzny debiut roku 2010, płytę "Pearl"). Jest członkiem kwartetu Irka Wojtczaka - The Bee’s Knees, kwintetu Darka Herbasza ("Joy of Friendship"), zespołu Joanna Knitter&Blues Folk Connection, Collective Improvisation Group Tomka Sowińskiego. Współpracuje z Mikołajem Trzaską (z którym nagrał muzykę do filmów “Róża”, “Drogówka” oraz “Pod mocnym aniołem” W. Smarzowskiego), oraz z innymi muzykami sceny muzyki improwizowanej w Polsce i za granicą. Od 2002 roku współpracuje z Teatrem Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie. Jest kierownikiem muzycznym większości projektów Andre Ochodlo.

Patryk Dobosz - absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie w katedrze muzyki współczesnej i jazzowej. Osiągnięcia: I Nagroda na „IV Europejskich Integracjach Muzycznych” w Żyrardowie z zespołem „Toing Trio” (2008), I Nagroda w „V Ogólnopolskim Konkursie Zestawowym” w Opolu (2008), Specjalna nagroda indywidualna Leszka Możdżera na konkursie „JAZZ JUNIORS” (2009), I Nagroda na presti-żowym Jazz Hoeilaart w Belgii z zespołem High Definition (2011). Koncertuje na całym świecie m.in. w Europie, Azji i USA. Współpracował z artystami światowego formatu: Randy Brecker, John Abercrombie, Ed Cherry, Adam Pierończyk, Grzegorz Nagórski, Ja-nusz Muniak, Maciej Obara, Piotr Wyleżoł, Włodek Pawlik.

Saturday, August 19, 2017

Maciej Miecznikowski & Krzysia Górniak – Tribute To Nat King Cole (2015)

Maciej Miecznikowski & Krzysia Górniak

Maciej Miecznikowski - vocals, guitar
Krzysia Górniak - guitar
Paweł Pańta - bass
Adam Lewandowski - drums
Atom String Quartet

Tribute To Nat King Cole


DUX 1237

By Adam Baruch

This is an album by Polish vocalist/guitarist Maciej Miecznikowski and female guitarist Krzysia Górniak, who present their interpretations of eleven songs associated with the legacy of American singer/pianist Nat King Cole. The pair is accompanied by veteran Polish Jazz rhythm section: bassist Paweł Pańta and drummer Adam Lewandowski and the excellent Polish Atom String Quartet (violinists Dawid Lubowicz and Mateusz Smoczyński, violist Michał Zaborski and cellist Krzysztof Lenczowski).

Miecznikowski sings the songs in a very straightforward manner, very closely to the original performances. His English pronunciation and accent are bearable, but not ideal of course, part of the usual insurmountable problems that Polish vocalists face while singing English lyrics. He uses his smooth baritone voice with skill and intelligence and all in all his vocal performances are fine, but not exceptional and surely not extraordinary.

The string arrangements are also pretty mundane, kept well in the background and adding very little to the overall effect. Of course Atom String Quartet is a superb ensemble, but here their role is severely limited, not to say a stronger word. The rhythm section does its job amicably, but again there us very little it can actually contribute within this concept.

The only ray of sunshine on this album is the incredible guitar work by Górniak, who really shines from start to finish. She plays a real Jazz guitar, something almost completely absent on today's scene with all the guitarists playing Fusion or God only knows what, but surely not Jazz guitar. In short there is almost no reason to listen to this album other than to listen to some great guitar parts, since what is the sense in listening to pale versions of songs when one can hear the originals? A decent album, that's what it is.

Thursday, August 17, 2017

Pańta/Dys/Szmańda – Play Bach/Beethoven/Chopin/Małecki (2015)

Pańta/Dys/Szmańda

Krzysztof Dys - piano
Paweł Pańta - double bass
Krzysztof Szmańda - drums

Play Bach / Beethoven / Chopin / Małecki

PRIVATE EDITION



By Adam Baruch

This is a tribute album dedicated to the memory of the Polish Jazz pianist/composer Marcin Małecki, who died in 2008 after losing the battle with cancer. The material on this album was intended to be recorded by Malecki on his second album, but sadly that recording never materialized. This album recreates the ideas from the remaining scores and the piano parts are played by Krzysztof Dys, together with the original members of Małecki's trio, bassist Paweł Pańta and drummer Krzysztof Szmańda. As the title suggests, the album includes two original compositions by Malecki and five arrangements of classical pieces. The music was fabulously recorded at the Studio Tokarnia with Jan Smoczyński at the helm, as always.

The music is everything one might expect from a Jazz-Classical Fusion album, with clever arrangements of well known Classical pieces beautifully performed by first class musicians, who are amongst the best on the Polish Jazz scene. Kept well within the mainstream Jazz conventions, the music manages to keep the listener on his toes mainly due to the virtuosic performances by all three members of the trio. Dys reveals his Classical roots and his wonderful ability to swing, Pańta plays complex yet natural bass lines and Szmańda vigorously keeps things swinging, with a great drums solo displaying his abilities.

This is as good a classic Jazz piano trio album as they come and every fan of piano trio should enjoy this to the max, especially those people who like Jazzy interpretations of Classical music. It is also a beautiful example of friendship and honoring a friend's memory, which is commendable, especially in a world where every man for himself seems to be the leading motto. Well done Gentlemen!

Tuesday, August 15, 2017

Tomasz Pruchnicki Quartet – Gnomonika (2015)

Tomasz Pruchnicki Quartet

Tomasz Pruchnicki - tenor & soprano saxophones, ocarina, electronics
Marek Kądziela - guitar, electronics
Grzegorz Piasecki - double bass
Wojciech Buliński - drums

Gnomonika


JB 018

By Adam Baruch

This is the debut album as a leader by Polish Jazz saxophonist Tomasz Pruchnicki, recorded in a quartet setting with guitarist Marek Kądziela, bassist Grzegorz Piasecki and drummer Wojciech Buliński. It presents ten selections, five of which are original compositions by Pruchnicki, four are his arrangements of Polish Folk songs and one is a "paraphrase" on a standard.

The music is modern mainstream Jazz, with focus on the re-working of folkloristic themes in a Jazz form, which is a distinct Polish Jazz sub-genre, usually producing very interesting results, like the ones herein . Even in the original compositions by Pruchnicki it is possible to discover some basic Slavic elements and the typical Polish melancholy, which has almost no parallels anywhere else. Overall the level of the music is very high; both as far as the original compositions or the arrangements are concerned, full of stylish melodic and harmonic vistas and aesthetic elegance.

The personal performances are all excellent, with the leader being up front most of the time and the guitar staying respectfully in the background, which works very well for this specific music. In addition to his saxophone parts Pruchnicki also uses very effectively the ocarina, which plays the traditional role of the flute, and adds some electronic effects, which bring the sound of the album up to date. The guitar adds a supportive harmonic layer and manages to fill the space effectively. The rhythm section does a fine job supplying the steady base and supporting the soloists amicably and capably. Some of the rhythmic patterns are quite tricky, but the rhythm section has no trouble taking care of them.

It is a pity we had to wait for so long for the debut album by Pruchnicki, as he definitely has his very personal approach and voice, which is absolutely worth following. This is a very mature, balanced and excellently executed debut album, which hopefully will be followed by more recordings in the not too distant future. In the meantime we can savor this solid and inspired musical offering. Well done indeed!

Sunday, August 13, 2017

Beam - One (2017)

Beam

Bartosz Czarniecki - alto saxophone
Anna Roemer - guitar
Michał Nienadowski - double bass
Emil Thorenfeldt - drums

One



MULTIKULTI MPJ 016

By Krzysztof Komorek

Debiutancki "One" kwartetu Beam to kolejna polska jazzowa płyta, której korzenie sięgają do duńskiego Odense. Lider zespołu, saksofonista Bartosz Czarniecki, studiował w tamtejszym konserwatorium i tam poznał wszystkich członków zespołu, których zaprosił do nagrania niniejszego albumu. Siedem z dziewięciu utworów napisał sam Czarniecki. Trzeba przyznać, że kompozytorska jakość jego pracy to pierwsze, co da się zauważyć przy słuchaniu. Zresztą, jako instrumentaliście i soliście także trudno cokolwiek mu zarzucić. 

Saksofon rewelacyjnie uzupełnia się i wymienia z gitarą w partiach solowych. Gitarzystka Anna Roemer będzie niewątpliwym odkryciem dla tych, którzy jeszcze nie mieli możności jej poznać. Jej minimalistyczna, czasem z lekka frisellowska gra, budzi szczery zachwyt. Porywają zwłaszcza gitarowe fragmenty rozpoczynającego płytę "After" oraz "Power Of Four". Skład zespołu dopełnia równie znakomita sekcja rytmiczna z Michałem Nienadowskim na kontrabasie i Emilem Thorenfeldtem na perkusji.

Zestaw kompozycji własnych urozmaicają dwa tradycyjne utwory polskie. I tu pojawia się moje jedyne "ale" do tej płyty. Nie jestem przesadnym konserwatystą, osobą zamkniętą na nowości, z góry odrzucającą eksperymenty i raczej nie doszukuję się wszędzie skłonności obrazoburczych czy profanacyjnych. Jednak jazzowej wersji piosenki "O mój rozmarynie" zupełnie nie jestem w stanie zaakceptować. Zbyt ciężkie gatunkowo jest całe historyczne tło tego utworu, jakie od razu pojawia się w mojej głowie, żeby przejść nad nim do porządku jako kolejną melodyjką do interpretacji i zrobieniem z niej żwawego, ostrego jazzowego kawałka. Zwyczajnie za bardzo mi to zgrzyta. Od razu zaznaczę, że nie rzutuje to na wysoką ocenę płyty. Chociażby z tego powodu, że drugi z folkowych standardów, "Czerwone jabłuszko", wypadł fantastycznie. Kapitalne jest tu solo Czarnieckiego i pomimo wcześniejszego zastrzeżenia mam nadzieję, że na kolejnych płytach Beam pojawią się jeszcze inne tradycyjne nagrania.  

"One" to płyta "bez zadęcia". Nowoczesna, udanie mieszająca pierwiastek improwizacji z tym bliższym głównemu nurtowi. W większości spokojna, niekiedy nawet delikatna, choć miejscami także mroczna. Lider zapowiada, że Beam nie będzie jednorazowym projektem i to dobra wiadomość, bowiem po takiej zapowiedzi, jaką jest omawiany tu album, warto będzie się nad ich muzyką kolejny raz pochylić. 

Saturday, August 12, 2017

Muzyczna Spółka Akcyjna 111 - Autoportret X (2016)

Muzyczna Spółka Akcyjna 111

Janusz Konefał – guitar
Wojciech Jaworski - electric piano 
Zbigniew Szuba – electric piano
Maciej Roda - bass guitar
Mietek Jurecki – bass guitar
Leszek Chalimoniuk – drums

Autoportret X


GAD 049


This is an archival album presenting material recorded by an excellent but sadly short-lived Polish Jazz-Rock Fusion band Muzyczna Spółka Akcyjna 1111, which consisted of guitarist Janusz Konefał, keyboardists Wojciech Jaworski or Zbigniew Szuba, bassists Maciej Roda or Mieczysław Jurecki and drummer Leszek Chalimoniuk. The material originates from two radio sessions recorded a couple of years apart (1975 and 1977), which produced seven tracks and a live performance at the Jazz Nad Odrą Festival from 1977, which produced two tracks and finally a studio session recorded by a attempted comeback lineup of the band in 2005, which produced one track. Overall the album presents nine original compositions (one composition appears twice, in live and in studio version), eight of which were composed by Konefał and one by Szuba.

Both the music and the execution are truly excellent from start to finish and the album is a hidden gem of Polish Fusion, which finally is able to reach a wider audience. Although the live tracks were released on vinyl at the time, they are long lost and with the addition of the radio and studio recordings this album finally pays proper homage to this splendid group.

The music is very melodic and presents well written themes, which are ideal vehicles for the improvisations by the group members. The rhythm section supports the guitar and keyboards solos amicably and the music moves forward elegantly and intelligently, which is typical of European Fusion bands, which put sophistication and harmonic complexity ahead of flashy instrumental show-off.

This is another superb discovery bestowed upon the Polish music lovers by the splendid GAD Records label, which manages time after time to uncover hidden treasures, which are all more than worthy to be available to the wide public. Considering the superb quality of the music and the great sound quality, this album is an absolute gem!

Thursday, August 10, 2017

Marcin Masecki - Chopin Nokturny

Marcin Masecki

Marcin Masecki - upright piano

Chopin Nokturny

LADO C/23






By Jędrzej Janicki

Marcin Masecki po raz kolejny rzuca wyzwanie tradycji. Tym razem bierze na warsztat nokturny Fryderyka Chopina. Niech nie dadzą jednak się nabrać puryści muzyki klasycznej. Masecki Konkursu Chopinowskiego by nie zawojował, a płyta "Chopin Nokturny" przepojona jest nie tylko muzyką mistrza z Żelazowej Woli, lecz także jazzem, niepokornością i wrażliwością jednego z najważniejszych obecnie polskich pianistów.

Rzeczone nokturny są dla Maseckiego pretekstem do zaprezentowania własnego sposobu rozumienia muzyki klasycznej. Pozbawionego pompatyczności, sztuczności czy blasku świateł. To płyta surowa, której piękno paradoksalnie leży w pewnych brzmieniowych i technicznych niedoskonałościach (wszak płyta nagrana była na podrzędnym pianinie, bez zaawansowanych technologii, czym Masecki zbliża się do estetyki lo-fi, pozornie tylko tak bardzo odległej od muzyki klasycznej czy jazzu). Jak sam podkreślał, bardzo chciał zagrać te utwory "po swojemu", ucząc się ich na pamięć, porzucając zapis nutowy i bardzo wiele improwizując. To nie jest Chopin z podręczników akademickich czy nudnych koncertów okolicznościowych, lecz Chopin z zadymionej, niechlujnej knajpy, w której ktoś na lekko rozstrojonym pianinie w skrajnie emocjonalny i porzucający tradycję sposób gra jego muzykę.

Marcin Masecki tym albumem daje kolejny wyraz swojego nieszablonowego podejścia do materii muzycznej. Dla niego Chopin to nie obiekt muzealny, który należy wielbić i podziwiać, lecz twórca melodii, które stanowią jedynie kanwę do zaprezentowania swojej muzycznej wrażliwości. To idea bardzo podobna do tej towarzyszącej muzykom rockowym, pewnego rodzaju sprzeciw wobec obowiązujących schematów interpretacyjnych. Sam pianista wspomina, że najbardziej związany czuje się z Nokturnem Es-dur Op.55. Trudno jednak wyróżnić pojedyncze kompozycje z tego zestawu, gdyż wszystkie one są ze sobą płynnie powiązane licznymi improwizacjami, które powodują, że zaciera nam się granica pomiędzy tym, co skomponował Chopin, a co jest improwizacją Maseckiego. Wszytko to zagrane jest jednak z ogromnym wyczuciem muzycznym i świadomością kompozycji. Atmosferą ta płyta przypomina podglądanie wyjątkowo utalentowanego pianisty, który w zaciszu swojego domu, dla własnej przyjemności, gra utwory wielkiego kompozytora, towarzyszącego mu przez całą karierę muzyczną. 

"Chopin Nokturny" to akt artystycznej odwagi. Wszak Masecki musiał mieć świadomość, że takim podejściem do muzyki Chopina może zniechęcić do siebie bardzo wielu odbiorców. Po raz kolejny wypowiedział jednak wojnę muzycznym konwenansom i ponownie stworzył wyjątkową, na swój sposób piękną płytę. Co więcej, taki sposób przypominania muzyki klasycznej to chyba jedyna droga do jej popularyzowania i "wyciągnięcia" jej z kostycznych sal koncertowych wprost do odtwarzaczy miłośników jazzu, awangardy czy może nawet... punk rocka.

Monday, August 7, 2017

Czwartek Jazzowy z Gwiazdą - Piotr Wojtasik Quartet - Gliwice, 10.08.2017


Piotr Wojtasik - trąbka
Viktor Toth - saksofon

Michał Barański - kontrabas
Eric Allen - perkusja

10.08.2017, Klub Muzyczny 4art, Gliwice
Bilety: 20 zł przedsprzedaż / 25 zł w dniu koncertu


Międzynarodowa formacja prowadzona przez jednego z najlepszych polskich trębaczy – Piotra Wojtasika - stylistycznie oscyluje między neo-bopową tradycją jazzu okresu lat 60. ubiegłego wieku, elementami etno i stylistyką free. Całość, oparta o kompozycje lidera, utrzymana jest w konwencji nowoczesnego mainstreamu.

Piotr Wojtasik Quartet jest zespołem bez instrumentu harmonicznego (trąbka, saksofon, perkusja, kontrabas). Brzmienie zespołu oparte jest zasadniczo na koncepcji lidera oraz indywidualnych cechach tworzących zespół muzyków. Sekcje rytmiczną tworzą jeden z najwybitniejszych polskich kontrabasistów - doświadczony instrumentalista Michał Barański i znakomity amerykański perkusista Eric Allen. Frontline zespołu stanowi Piotr Wojtasik (trąbka) i nowa gwiazda saksofonu altowego z Węgier, Viktor Tóth.


Piotr Wojtasik to artysta obsypywany nagrodami, otrzymał, m.in.: Fryderyka, Jazzowego Oscara, a także Mateusza Trójki. W rankingu magazynu "Jazz Forum" uznano go za najpopularniejszego polskiego jazzmana. Nagrywał i koncertował m.in. u boku takich gwiazd jazzu jak: Kenny Garrett, Billy Harper, Gary Bartz, Dave Liebman, Victor Lewis, Daniel Humier, Joachim Kuhn czy Michel Donato, a na polskim rynku współpracował m.in. z Janem "Ptaszynem" Wróblewskim, Henrykiem Miśkiewiczem, Andrzejem Jagodziński, Maciejem Sikałą, Lorą Szafran, Leszkiem Możdżerem, Piotrem Baronem. Piotr Wojtasik jest wykładowcą Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach, jak również Akademii Muzycznej we Wrocławiu. 

Viktor Tóth jest jedną z najbardziej wszechstronnych postaci węgierskiego jazzu. Poprzez swoją muzykę wyraża siebie jako hałaśliwy wirtuoz post-bop (np. w Toth Viktor Tercett), ale również jako duchowy przewodnik, jak to robi w zespole Arura Trio. Tak wypowiadała się o nim prasa recenzując jego album z 2007 roku "Climbing with Mountains", który tym samym został ogłoszony najlepszym albumem tego roku. Jego najnowsza płyta "The Present" zdobyła nagrodę dla najlepszej płyty roku 2014. Tóth otrzymał tytuł najlepszego jazzmana w roku 2010 oraz w roku 2015. Mimo tych wszystkich wyróżnień, wciąż postrzega siebie jako artystę poszukującego prawdy, a w swoich muzycznych przedsięwzięciach, harmonii z otaczającym światem. Współpracuje ze znakomitymi artystami, m.in.: Hamid Drake (perkusja), Henry Franklin (bas), William Parker (bas) John Betsch (perkusja) Piotr Wojtasik (trąbka) and Mihaly Dresch (saksofon). Występował na najważniejszych jazzowych festiwalach w Europie i w Stanach Zjednoczonych. jest kompozytorem, producentem muzycznym (taniec współczesny), kolekcjonuje muzykę ludową. Ciągle się rozwija, w coraz to nowych kierunkach.

Michał Barański - w czasie studiów założył wraz z pianistą Pawłem Kaczmarczykiem formację K/B/D trio, z którą zdobył wiele nagród na festiwalach i konkursach jazzowych, m.in nagroda Grand Prix na 40 Festiwalu Jazz nad Odrą we Wrocławiu, Aniołek Jazzowy na Bielskiej Zadymce Jazzowej w 2005 roku. Otrzymał również nagrodę indywidualną "Swingujący Kruk" na III Hot Jazz Spring w Częstochowie. Bardzo szybko, gdyż już w trakcie studiów rozpoczął współpracę jako sideman z wieloma wybitnymi artystami polskiej i światowej sceny takimi jak: Bennie Maupin, Nigel Kennedy, Dan Tepfer, Atma Anur, Tomasz Stańko, Zbigniew Namysłowski, Piotr Wojtasik, Marcin Wasilewski, Michał Urbaniak, Aga Zaryan, Janusz Muniak, Urszula Dudziak, Kuba Badach, Ewa Bem, Mieczysław Szcześniak, Dorota Miśkiewicz, Anna Serafińska, Jose Torres, David Doruzka, Carmen Moreno, Grzech Piotrowski, Piotr Baron. Jest laureatem dwóch nagród Akademii Fonograficznej "Fryderyk" za udział w albumie "Umiera Piękno" Agi Zaryan w kategorii muzyka poetycka oraz za album "Assymetry" Zbigniewa Namysłowskiego w kategorii najlepszy album - muzyka jazzowa. W 2008 roku został wybrany przez czytelników Jazz Forum najlepszym kontrabasistą roku. Od października 2012 jest wykładowcą na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach w Instytucie Jazzu w klasie kontrabasu i gitary basowej.

Eric Allen - perkusista jazzowy. Rodowity Nowojorczyk, studiował sztukę wykonywania jazzu i teorię muzyki w Lee Oddis Bass III przy Duke Ellington School For The Performing Arts w Waszyngtonie. Uczył się w klasie z tak wybitnymi kolegami jak: trębacz Wallace Roney czy basista Clarence Seay. Gdy grał w miejscowym klubie Blues Alley w D.C. odkrył go wielki jazzman Illinois Jacquet. Dzięki rekomendacji IIIinoisa Eric zagrał z wielkim jazzmanem Lionelem Hamptonem. Następnie swoją ścieżkę muzyczną połączył z takimi gwiazdami jak: Slam Steward, Archie Shepp, Jon Hendricks, Wallace Roney i inni. Występował na wielu scenach świata m.in. w Nowym Jorku, Lagos, Nigerii, Rzymie, Madrycie, Montreux, Barcelonie, Warszawie, Gdyni, Mediolanie, Tokio, Genewie, Zurichu, Paryżu, Marysylii, Lyonie, Sztokholmie, Salzburgu, Wiedniu, Valettcie, Malcie.

Saturday, August 5, 2017

Dymny/Trilla – Cave Canem (2015)

Dymny/Trilla

Michał Dymny - electric guitar
Vasco Trilla - drums
Paulina Owczarek - baritone saxophone (6,8)

Cave Canem

FMR 399



By Adam Baruch

This is an album by a duo comprising of Polish guitarist Michał Dymny and Portuguese/Catalan drummer Vasco Trilla. Polish saxophonist Paulina Owczarek guests on a couple of tracks. The album presents nine pieces, assumed to be spontaneous improvisations, which are not specifically credited on the album's artwork.

The content of this album is a typical radical avant-garde offering, which can only be considered as "music" under the most flexible definition of the term. There is plenty of sound creation and even interplay, but devoid completely of any melodic or harmonic substance this Art Form is accessible to a very narrow audience, and even then mostly live on stage rather than in recorded form. The two tracks with Owczarek participating are strikingly more accessible by the way.

But searching and exploring is an essential part of the artistic process and has its place among the many Improvised Music/ambient recordings, even if it is able to reach a limited audience. The fact that the musicians/performers are able to cooperate and communicate within this sonic environment is already a proof that such experimentation has its justification.

The question of course is if this music is able to make listeners place this album in the player more than once? I am not qualified to judge it beyond my personal universe, but I rather doubt it. Nevertheless the fact that this music was recorded and released is a statement, which left a mark on the overall artistic fabric of our common universe, and is already fully valid as such. In order to be alive, music has to have its avant-garde, as much as it needs its mainstream. Therefore these efforts, which might seem extreme and narcissistic at one point of time, might prove to be prophetic some time in the future. Who can tell?

Wednesday, August 2, 2017

Singer Jazz Festival 2017


Już po raz czwarty Festiwalowi Warszawa Singera towarzyszył będzie Singer Jazz Festival skupiający się na prezentacji muzyki żydowskiej – jazzowej i około jazzowej - w wykonaniu polskich i zagranicznych muzyków.

Jazzową cześć Festiwalu Warszawa Singera zainauguruje koncert polsko-niemieckiego trio, Oleś Brothers & Christopher Dell – "Komeda Ahead" w Synagodze im. Nożyków. Bracia Marcin i Bartłomiej Oleś tworzący autorską muzykę od ponad dziesięciu lat, wraz z jednym z najbardziej kreatywnych improwizatorów na niemieckiej scenie muzycznej, Christopherem Dellem, podejmą się interpretacji muzyki Krzysztofa Komedy. Wykonując utwory tej legendy polskiego jazzu, nadadzą im nowy, oryginalny i pełen emocjonalności wymiar.

Wyjątkowym na tle festiwali jazzowych założeniem programowym SJF jest zaproszenie gościa specjalnego, tak zwanego Resident Guest. Jest to zawsze weteran jazzowy, muzyk utytułowany i ceniony autorytet, który w tworzonej przez festiwal przestrzeni spotyka się z młodą, polską sceną jazzową. Tegoroczną gwiazdą SJF będzie Rolf Kühn, światowej sławy klarnecista i saksofonista, który swój pierwszy koncert dał jeszcze w latach 40. ubiegłego wieku. W swoim dorobku ma blisko 30 albumów, skomponował muzykę do kilkudziesięciu filmów i seriali, jest nadal aktywny i twórczy mimo niemal 70-letniej kariery scenicznej.


Na scenach Singer Jazz Festival zaprezentuje się w trzech projektach. W niedawno reaktywowanym Jazz Clubie Akwarium wystąpi wraz z polskim trio Jachna/Mazurkiewicz/Buhl. Zespół w składzie z zasłużonymi na polskiej scenie improwizowanej muzykami – trębaczem, kontrabasistą i perkusistą, wydał w 2016 roku bardzo dobrze ocenioną płytę "Dźwięki ukryte", składającą się z wyimprowizowanych kompozycji przepełnionych duchowością i symboliką. W tej samej inspirującej przestrzeni Resident Guest wystąpi w towarzystwie muzyków tworzących międzynarodowy projekt Minim Experiment. W skład zespołu wchodzą lider i gitarzysta Kuba Wójcik, włoski kontrabasista Luca Curcio i perkusista Albert Karch. Projekt wykonuje oryginalne kompozycje lidera, skupiające się wokół jazzu, muzyki improwizowanej i awangardy. Płyta tria wydana w ubiegłym roku zyskała tytuł Debiutu Roku według Polish-Jazz.blogspot.com.

W projekcie "Clarinet Summit", najnowszej inicjatywie dyrektora artystycznego Singer Jazz Festival Adama Barucha, stworzonej specjalnie dla festiwalu – na jednej scenie z Kühnem wystąpią polscy muzycy. Zagra powołany przez wybitnego gdańskiego saksofonistę i klarnecistę Mikołaja Trzaskę, Ircha Clarinet Quartet, w składzie z muzykami grającymi na różnych rodzajach klarnetów. Niemieckim akcentem koncertu będzie występ Christiana Dawida, światowej sławy niemieckiego klarnecisty, reprezentującego wschodnioeuropejski nurt muzyki jidysz. O sekcję rytmiczną koncertu zadbają Bracia Oleś.


Projekt „Aseman – Where Music Crosses Borders” to artystyczna współpraca zespołu Aseman Band – żyjącej w Nowym Jorku izraelskiej artystki Hadar Noiberg oraz irańskich artystów mieszkających w Wiedniu. Fantastyczny jazz i World Music w ich wykonaniu pokazuje głębię kultury i dziedzictwo muzyczne Iranu i Izraela, co jest dowodem na twórczą więź i przyjaźń ponad wszelkimi podziałami politycznymi. Wystąpi także przedstawiciel najmłodszego pokolenia polskiego jazzu, Zbigniew Chojnacki, z utworami ze swojej solowej płyty "Elektrotropizm". Improwizator, akordeonista, postrzegający muzykę bardzo swobodnie, inspirujący się codziennością i niepozornymi z reguły elementami przestrzeni. Mimo młodego wieku występował już z wybitnymi muzykami sceny jazzowej jak Michał Urbaniak czy Zbigniew Namysłowski.

Będziemy mieli okazję wysłuchać wyjątkowej kombinacji muzycznej i kulturowej w wykonaniu peruwiańsko-polskiego rodzeństwa – grupy Marita Albán Juárez Quartet. Marita Albán Juárez jest wokalistką jazzową, muzykologiem i dziennikarką. José Manuel to muzyk wszechstronny, przedstawiciel latin-jazzu, hip-hopu, ale też członek orkiestry Salsa Central. Kwartet uzupełniają Dominik Wania, laureat licznych nagród dla pianisty jazzowego i Andrzej Święs, wielokrotnie nominowany do nagrody Fryderyka basista młodego pokolenia.

W "Podróż Dookoła MÓZGU” zabierze nas 8-osobowa Orkiestra Naxos. Grupa wspaniałych artystów łączy muzykę grecką, żydowską i arabską z jazzem, funky i muzyką klasyczną pod przewodnictwem lidera Orkiestry – Milo Kurtisa. Album pod tym samym tytułem, powstały ze współpracy Kurtisa z Konstantym Joriadisem, wydany w 2014 roku, uznany został przez tygodnik Polityka za jedno z Wydarzeń Roku.


Polsko-izraelski koncert Kądziela/Ettun/Zagórski to projekt współpracujących na co dzień perkusisty Adama Zagórskiego i saksofonisty Macieja Kądzieli oraz izraelskiego kontrabasisty i kompozytora Ehuda Ettuna. Muzycy wychodzą poza ramy współczesnej muzyki, ich kompozycje charakteryzują się harmonią a jednocześnie ogromną ekspresją. Prezentują eksperymentalne połączenia holenderskiego hard-bopu z kopenhaską awangardą oraz inspiracją muzyką folkową.

Muzyczne wydarzenia w czasie festiwalu są ważne, ale nie mniej istotne są spotkania z tworzącymi je artystami jazzowymi. Widzowie będą mieli wyjątkową okazję do spotkania z artystami, którzy bardzo rzadko udzielają się w spotkaniach medialnych – Rolfem Kühnem, wybitnym niemieckim klarnecistą występującym na scenie od niemal 70 lat, oraz Hadar Noiberg, izraelską flecistką, kompozytorką i aranżerką mieszkającą w Nowym Jorku. Spotkania poprowadzi światowej sławy krytyk muzyczny, publicysta, propagator i wielki znawca polskiego jazzu, dyrektor artystyczny Singer Jazz Festival, Adam Baruch.

Monday, July 31, 2017

Grzegorz Włodarczyk – Confessions (2015)

Grzegorz Włodarczyk

Enzo Carniel - piano, electric piano
Maxime Berton - tenor saxophone, bass clarinet
Virxilio Da Silva - guitar
Grzegorz Włodarczyk - bass
João Lopes Pereira - drums




Confessions

UNIT 4626

By Adam Baruch

This is the debut album by Polish Jazz bassist/composer Grzegorz Włodarczyk, recorded by an international quintet with saxophonist Maxime Berton, pianist Enzo Carniel, guitarist Virxilio da Silva and drummer Joao Lopes Pereira. The album presents seven original compositions, four composed by Wlodarczyk, two by da Silva and one by Carniel.

The music is typical contemporary European mainstream Jazz, based on melodic themes which serve as vehicles for the improvisations by the quintet members. The melodic/harmonic structures are very solid and coherent, and they emphasize the European Jazz aesthetic, which is somewhat introvert and composition focused, with a tad of melancholy and lyricism. All seven tunes are surprisingly mature and display a level of complexity usually found in works by much more experienced composers.

All members of the quintet turn out to be excellent instrumentalists, who are able to develop intelligent solo spots within the ensemble entity, eschewing senseless personal competition. The leader plays several bass solos throughout the album, showing his abilities as a player in addition to his contributions as composer.

This album is a typical example of work done by ensembles created by students in the Jazz Universities around Europe, in this case students of the University of Music and Performing Arts in Graz, Austria. The incredible level of achievements by these ensembles is truly astounding in view of the young age of the participants and of course points to the bright future that can be expected from the Jazz idiom in Europe. Overall this is a very impressive debut album, with great tunes and superb performances, which should satisfy Jazz connoisseurs anywhere on this planet. Wholeheartedly recommended!

Saturday, July 29, 2017

Saagara – Saagara 2 (2017)

Saagara

Wacław Zimpel - alto clarinet, bass clarinet, khene
Giridhar Udupa - ghatam
Bharghava Halambi - kanjira
Mysore N. Karthik - violin
K Raja - percussion
Pramath Kiran - tabla, morchang

Saagara 2


INSTANT CLASSIC 059

By Adam Baruch

This is the second album by the Jazz-World Fusion ensemble Saagara led by Polish clarinetist/composer Wacław Zimpel and including several traditional Indian musicians. On this album Zimpel again cooperates with the Berlin based producer mooryc, who mixed the album. The album presents eight original compositions, all composed by Zimpel except one which was co-composed by him, mooryc and Sara Kałużna. The album was recorded in India.

This album marks a change of direction for the ensemble and in contrast to the debut album's traditional Indian Music orientation this album tries to create an amalgam with more Western Music involvement. As a result it is overall more Jazz oriented and certainly much more open to a wider music-loving audience.

Although Zimpel certainly did not invent the concept of interaction between Indian and European Music, which has already been attempted by many excellent musicians since the early 1960s, his approach to the process of amalgamation is in many respects much more organic, and as a result the music on this album does not sound like an artificial effort to force two dissimilar musical traditions to coexist, but more like a new music born in the process.

Zimpel, who has always displayed an affinity or even an obsession with drone-like repetitive musical elements, finds a gentle version of these reverberations which are an intrinsic element of Indian music, and uses them most effectively. His Jazzy solos and melodic improvisations feel also completely at ease with the rest of the instruments.

Overall this is a superb World-Jazz Fusion album, definitely one of the best such endeavors on the Polish scene in the last few years. It is also one of the best Zimpel's recordings as a clarinetist in a while. It is a delightful musical experience from start to finish and has a tendency to keep growing on the listener with each listening session. Most warmly recommended!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...